Historia ludu Malinke
Większość ludzi grających na djembe nie ma początkowo pojęcia o kulturowym bogactwie i społeczno-politycznych strukturach, które składają się na historię Afryki Zachodniej. Rytmy Malinke nie są same w sobie tylko muzyką; opowiadają one historię całego kontynentu. Bardzo częstym i smutnym –a wciąż żywym - stereotypem w mentalności europejskiej jest postrzeganie muzyki bębnów jako „dzikiego hałasu prymitywnych plemion”. Różnorodność, piękno i mistrzostwo afrykańskiej muzyki może być poznane i docenione tylko przez tych, którzy czynią w tym kierunku starania – rozpoczynając od nauki tradycyjnych rytmów.
Mit o powstaniu Malinke
Na początku czasu, zanim pojawiło się życie, istniała pierwotna próżnia zwana „gla”. „Gla” nosiła w sobie fundamentalne idee „ruchu” i „rozwoju”. Pewnego razu „gla” przemówiła i narodziła się podwójna próżnia, „dya”; tak też twórcza siła mówionego słowa – podstawowa zasada życia – przyszła na świat.
Z pierwotnej pary „gla” i „dya” powstała wilgotna emenacja „zo zumale”, która następnie utworzyła lśniące, lite formy. Fale gorącego powietrza, „fye tasuma”, które powstały z pary rozpuściły lśniące ciała. Ten proces powtarzał się nieskończoną ilość razy utożsamiając ideę ciągłego ruchu; ciągły ruch z kolei był siłą sprawczą czterech pierwotnych kierunków i kosmicznych elementów.
„Gla” powiększała swój energetyczny potencjał do momentu, w którym eksplodowała. W końcu ujawniła się świadomość istoty ludzkiej, pozwalając jej na ogarnięcie prawdziwej natury wszystkich rzeczy i procesów, a jednocześnie dając zdolność komunikowania się z owymi rzeczami i procesami.
Po przygotowaniu twórczego materiału „gla” przekazała swą moc sprawczą myśli, czyli „tasi”. „Tasi” pojmować należy jako twórczy duch wszechświata przedstawiany przez liczbę 7: 3 to symbol męskości (penis i jądra); 4 – symbol kobiecości (wargi sromowe). Te dwie liczby zestawione ze sobą utożsamiają idealną androgeniczną parę bliźniąt. Głos i duch jednoczą się w „yere yere li” i krążą w 22 spiralach we wszechświecie.
Pierwsze istnienia boskie nazywają się odpowiednio: „Pemba” i „Faro”. Pierwsze stworzyło ziemię, drugie– niebo. Razem z Faro woda zeszła na ziemię w postaci deszczu. Powstały rzeki, a w rzekach pojawiły się ryby, które pokazały rzekom w jaką stronę płynąć.
Pemba zapragnął stać się drzewem, ale jego początkowe wysiłki spełzły na niczym. Roślina Pemba zwiędła i zmieniła się w pień, „pembele”, który wyrwał samego siebie z ziemi i zawirował w przestrzeni, dając tym samym początek pierwszemu istnieniu żeńskiemu: „Muso Koroni”. Należała ona do Pemba i wydała na świat wiele zwierząt i rośłin, na początku jeszcze bez fizycznej jedności z istotą boską.
Pewnego dnia Pemba poprosił Muso Koroni o ponowne wsadzenie w ziemię, i wtedy stał się rozłożystym drzewem rzucającym cień, który dawał schronienie i udzielał ludziom rad. Z czasem Pemba nie był wystarczająco usatysfakcjonowany swą siłą i zapragnął więcej. Chciał, aby wszystkie kobiety stały się jego własnością i zjednoczyły się w jego ciele.
Muso Koroni ogarnęła wielka złość i zazdrość. Opuściła ona święte drzewo, ale szybko pożałowała swego czynu i chciała powrócić, lecz Pemba odmówił jej. Ogarnięta furią Muso Koroni pędziła przez wszechświat niosąc zniszczenie. Wcześniej Muso Koroni zraniła swój clitoris podczas stosunku z pembele i teraz raniła wszystkich ludzi swoimi zębami i paznokciami – od tamtej pory ucinano clitoris i napletek. Obchodziła się ze wszystkimi kobietami tak okrutnie, że te dostały pierwszej menstruacji. Muso Koroni niszczyła wszystko, co weszło z nią w kontakt, przede wszystkim ziemię, która miała być teraz nieustannie kultywowana. Nie wiedząc co zrobić, boskie istnienia Pemba i Faro uśmierciły transgresorkę– w ten sposób śmierć zstąpiła na ziemię.
Ostatecznie doszło do konfliktu między Pemba – ogniem a Faro – wodą. Ludzie opowiedzieli się po stronie Faro. Bóg wody stworzył rasy, języki i narody, ustanowił systemy społeczne, wprowadził rzemiosło i obciążył ludzi rytuałami, które miały odkupić grzechy Muso Koroni.
Malinke (Mandingue)
Pierwszymi mieszkańcami późniejszego Królestwa Mandingue byli ludzie Wankara, którzy przybyli na tereny zachodniej Afryki ok. 2760 r.p.n.e wędrując znad brzegów Nilu. Szybko pokonali tamtejszych Pigmejów. Ok. 760 r.p.n.e. utworzone zostało federalistyczne państwo znane jako „Kraj Wielu” – nazywane też Oudouma (teren mrocznych obrzędów). Wraz z upływem czasu Oudouma zostało anektowane przez Imperium Gana.
Po rozpadzie Królestwa Gana powstało Królestwo Mali utworzone przez ludzi Malinke, zwanymi też Mandingue. Dzisiejsze państwa składające się ca całość dawnego Królestwa to Mali, Gwinea, Burkina Faso, Wybrzeże Kości Słoniowej, Sierra Leone, Liberia, Gambia i Senegal.
Za czasów legendarnego władcy Mansa Musso (początek XIII w. n.e.) na tereny ludu Malinke przybyło wielu uczonych z krajów arabskich. Ich wrażenia z Królestwa Malinke utrwalone zostały w Księdze Tysiąca i Jednej Nocy. Opowiadają one o wielkich ogrodach, pięknych strojach z jedwabiu i welwetu noszonych przez miejscową ludność i zachwycającej urody kobietach pięknie grających na różnych instrumentach. Historycy zachwyceni byli społecznym porządkiem, systemem prawnym i architekturą Królestwa Mali. Choć nie ma źródeł wspominających o muzyce perkusyjnej, goście z dalekich stron musieli być również zaszokowani intensywnością i energią muzyki Djembe, bębna z czerwonego drewna Lenke naciągniętego skórą z kozy lub gazeli, którego powstanie datuje się na początek XIII stulecia.
W drugiej połowie XV w. Mali zostało stopniowo inkorporowane w obręb Mocarstwa Songhay. W tym też czasie do wybrzeży Afryki Zachodniej dobiły portugalskie statki, wyznaczając koniec ery pokojowych stosunków między Afryką, Indiami, Ameryką Pd. i Azją.
Gwinea dzisiaj: skład etniczny i grupy etniczne, które stworzyły rytmy
W dzisiejszych czasach Gwinea jest państwem o zróżnicowanej etnicznie ludności, której rdzeń stanowią trzy największe populacje Afryki Zachodniej: „ starzy ludzie Nigritic”, „nowi ludzie Sudanu” oraz tzw. „biali Afrykanie”. Ich język, system społeczny oraz tradycja różnią się od siebie w znacznym stopniu.
W obrębie tych społeczności wyróżnić możemy mniejsze grupy etniczne łączące różne elementy kulturowe i językowe, a które biorą swoje poczucie solidarności z wiary we wspólne pochodzenie. Na przestrzeni burzliwych dziejów Afryki Zachodniej różne społeczności mieszały się ze sobą, czemu sprzyjały liczne i zintensyfikowane migracje. Przed okresem królestw, a także w jego trakcie, rdzenne tereny znajdowały się pod wpływem kulturowych naleciałości basenu Morza Śródziemnego i Orientu, głównie za sprawą handlu i wypraw wojennych. Od XVI w. kultura europejska zaczęła rozprzestrzeniać się na całym kontynencie afrykańskim.
Obecnie wyróżnić możemy następujące grupy etniczne żyjące w Gwinei:
• Fulani albo Peulh stanowią ok. 40% całej populacji. Zamieszkują głównie Centralną Gwineę i stolicę Conakry.
• Malinke stanowią 25% ludności Gwinei. Zamieszkują Gwineę Górną.
• Susu stanowią 15% populacji. Żyją głównie z zachodniej części Gwinei, która jest również domem dla mniejszej grupy etnicznej, Baga.
• Ok. 20% ludności stanowią trzy grupy etniczne zamieszkujące tereny leśne Gwinei: Kissi; Guerze; oraz Toma. Ludzie Toma żyją w bardzo trudno dostępnych rejonach lasów.
Określenia „Mande” i „Manding” odnoszą się do kulturowo i językowo związanych ze sobą grup etnicznych, m.in.: Malinke, Bambara, Marka oraz Djoula. Tereny zamieszkałe przez ludzi Malinke rozciągają się od Gwinei Górnej, przez Senegal i Niger do Burkina Faso, od Kayes (Mali) do Man (Wybrzeże Kości Słoniowej); ludzi Malinke spotkać można też w niedużej części Liberii oraz w całej Gwinei i Gwinei Bissau.
Inne terminy, takie jak „Mandingo” (ang.) lub „Mandinka” określające Malinke i bliskie im ludy czasem wywołują pewne nieporozumienie. „Mandingue” (tak jak w nazwie „Tam Tam Mandingue”) – słowo pochodzenia francuskiego – odnosi się do Malinke, do wszystkiego, co od Malinke pochodzi. Tak samo, jakby powiedzieć: „Łódź” i „łódzki”.
Interesujemy się rytmami pochodzącymi także od innych grup etnicznych, takich jak:
• Senufo – pd.-wsch. Mali, północ Wybrzeża Kości Słoniowej, pd.-zach. Burkina Faso
• Maraka i Kassounke – Mali
• Baoule i Gouro – Wybrzeże Kości Słoniowej – oraz Koyakha z Odjene – również Wybrzeże Kości Słoniowej
• Manian – lesisty rejon Gwinei
• Landuma – Boke w Zachodniej Gwinei
• Temine i Mandegni – teren graniczący między Gwineą a Sierra Leone
Znaczenie muzyki w Afryce
W odróżnieniu od kultury zachodniej, muzyka Czarnego Lądu nie pozostaje sztuką dla sztuki, ani też nie istnieje wyłącznie dla potrzeb rozrywki. W Afryce muzyka jest życiem. Od zawsze miała ona kolosalne znaczenie społeczne i rolę kulturową. Wyraża radość i umiłowanie życia na licznych festiwalach i ceremoniach ślubnych, manifestuje uniesienie i dumę w czasie oficjalnych obrzędów oraz spokój i harmonię w domowym zaciszu. Muzyka przywołuje duchy przodków, towarzyszy opowiadaniu historii o krajach i deklamowaniu poezji; jest obecna przy uprawie ziemi, łowieniu ryb, polowaniu, rękodzielnictwie. Każdy etap życia – narodziny, dzieciństwo, inicjacja, małżeństwo, pogrzeb – ilustrowany jest specyficznymi dźwiękami przeznaczonymi na konkretną okazję. Muzyka jest wszędzie.
John Chernoff, w swojej książce „African Rhythm and African Sensibility” („Afrykański rytm i afrykańska wrażliwość”) wskazuje na dwie główne cechy wspólne afrykańskiej muzyce: po pierwsze – zaprasza do udziału i przeżycia wszystkich ludzi, między wykonawcami a widownią nie ma żadnej bariery; po drugie – muzyka spełnia bardzo istotną społeczną funkcję: tak na poziomie jednostki, jak i większych zbiorowości.
Także w Gwinei tradycja muzyczna jest przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie, i w trakcie wielowiekowego procesu ulegała ewolucji.
Wyróżniamy cztery główne tradycje, które różnicują ludową muzykę Gwinei:
1. Muzyka dworska wykonywana głównie na korze, pochodząca z czasów Królestwa Mali.
2. Muzyka terenów górzystych (Fouta Djallon), która jest melancholijna i ma bardzo religijny charakter.
3. Muzyka wybrzeża, która opowiada o życiu rybaków i rolników – bardzo spontaniczna.
4. Muzyka z lasów Gwinei, polifoniczna w formie i często związana z obrzędami masek i inicjacji.
Muzyka tradycyjna składa się z pieśni, rytmu i tańca. Często mimo niezwykle złożonych i wspaniałych struktur rytmicznych, muzyka Malinke opiera się nie tylko na grze bębnów. Instrumentami griot, artystów pełniących rolę łączników między władcami a ludem, którzy grając opowiadają historie lub wiersze, są kora i balafon. Innymi popularnymi instrumentami są flety, namabudu, bolon, krin (bęben szczelinowy), dji dunun (bęben wodny), jak również różnego rodzaju przeszkadzajki zrobione z tykwy, np.: djabara (shekere), czy specjalne miski wykonane z owoców lub z metalu.
Najważniejszymi instrumentami perkusyjnymi Malinke są: djembe, instrument solowy i akompaniujący oraz dununy, zazwyczaj grane w zestawie złożonym z trzech bębnów różnej wielkości – sangban, kenkeni, dunumba - do których przytwierdzone są specjalne dzwonki.
Mamady mówi o djembe: „Djembe i rytmy żyją własnym życiem, tak samo, jak żyjemy my. Rytmy reprezentują to, w jaki sposób żyjemy i myślimy. Bez tradycyjnych rytmów nie byłoby naszej historii!
Od stuleci te same rytmy towarzyszą pracy rolników w polu; są one tak sztuką, jak i częścią codzienności – są rzeczywistością. Tradycyjne rytmy są nieodłącznym fragmentem naszej egzystencji. Niezależnie od tego, czy jest to ślub, inicjacja czy święto masek, rytm jest zawsze nieodłącznym towarzyszem ludzi.
Rytm to życie. Wyraża to, co kto robi, co chciałby zrobić, albo co zrobił. W Afryce nie potrafimy okazywać swojej radości bez jego udziału. A mamy wiele okazji ku temu, aby cieszyć się życiem: kiedy dziecko przychodzi na świat, pod koniec święta Ramadan, podczas żniw lub połowów.
Musimy zachować tradycyjne rytmy i uchronić je przed wpływem nowoczesności. Nie znaczy to, że sprzeciwiam się współczesnym rytmom! Obecnie nowe rytmy grane są przy okazji różnych świąt i wprawiają ludzi w taniec, ale nowe i stare rytmy nie mogą być ze sobą mieszane”.
Kobiety twórczyniami rytmów Malinke
Wielcy mistrzowie djembe, tacy jak Mamady Keita, Famoudou Konate, Soungalou Coulibaly zgodni są co do tego, że pierwsze rytmy Malinke stworzyły kobiety. To one poprzez swój śpiew, klaskanie i ubijanie ziarna dały początek temu, co później rozwinęło się w tradycyjne rytmy. Najbardziej pierwotne formy to:
a) Teh da Tolon – to rytm oparty na prostym klaskaniu wykonywany podczas rozmów przy studni, w czasie pracy w polu oraz przy okazji pieśni z okazji pełni pełni księżyca. Znany rytm Malinke, Djaa, powstał właśnie z tych pierwszych zabaw wykorzystujących klaskanie;
b) Djido Tolon Dunun – to rytm grany dla przyjemności w wodzie: podczas kąpieli w rzece, po łowieniu ryb, praniu ubrań lub zmywaniu drewnianych naczyń. Kobiety śpiewają i tworzą w wodzie półkole i uderzając dłońmi o wodę lub o piersi układają złożone polirytmiczne struktury;
c) Dji Dunun – znaczy dosłownie „wodny bęben”. Woda wlewana jest do kubła (kounan), do którego wkłada się następnie przygotowaną tykwę ułożoną do góry nogami (feh). Tykwa uderzana jest specjalną łyżką zrobionej z mniejszej części tykwy (kalama). Zestaw dziesięciu bębnów wodnych tworzy fantastyczne rytmy. Dji Dunun grany jest na okoliczność Sankouda Djitah, czyli transportu wody towarzyszącego rozpoczęciu roku księżycowego oraz księżycowym i słonecznym zaćmieniom;
d) San Sani Fila/San Sani Saba – kształt djembe wziął się od moździerzy, drewnianego naczynia, w którym kobiety ubijają ziarno. Kiedy pracę wykonują dwie kobiety wówczas grają rytm San Sani Fila; kiedy spotykają się we trzy – celebrowany jest rytm San Sani Saba.

tekst ze stronki City Bum Bum